2. Styl lękowy, inaczej nazywany ambiwalentnym, to nieustanna potrzeba potwierdzenia. Osoby z tym stylem silnie pragną bliskości, ale jednocześnie boją się odrzucenia. Często analizują, czy są wystarczająco kochane, czy partner nie oddala się zbyt bardzo. Potrafią idealizować drugą osobę, a każda zmiana tonu czy gestu może budzić niepokój. Kiedy czują dystans, mają tendencję do przywierania, by nie zostać porzuconym.
3. Styl unikający to opowieść o dystansie. Osoby te nauczyły się, że bliskość może być zagrożeniem, a zależność – słabością. W relacjach pozostają chłodne, samowystarczalne, niechętne do odsłaniania emocji. Gdy pojawia się napięcie, raczej się wycofują niż angażują. Trudno im ufać, a potrzeby drugiego człowieka często wydają się zbyt przytłaczające.
4. Styl zdezorganizowany łączy w sobie cechy lękowe i unikające. To styl najbardziej chaotyczny i bolesny. Osoby te raz intensywnie szukają bliskości, a za chwilę się wycofują. Kochają i boją się kochać jednocześnie. Nierzadko ich historia zawiera doświadczenia traumy, odrzucenia lub przemocy. Bliskość wywołuje lęk, ale samotność też boli.