Dlatego „Medytacja współczucia”, którą znajdziesz w dalszej części książki (str. 659), nie jest wyłącznie praktyką duchową. Jest precyzyjnym narzędziem neurobiologicznym, które łączy dwa najpotężniejsze mechanizmy kalibracji układu nagrody: kontrast hedoniczny oraz wdzięczność wynikającą z perspektywy.