Empatia jako mechanizm regulacji emocji
Empatia pomaga łagodzić negatywne emocje, takie jak złość, irytacja czy frustracja. Warto zrozumieć, dlaczego tak się dzieje. Empatia działa na układ nagrody na zasadzie kontrastu hedonicznego, opisanej przez Richarda Solomona i Johna Corbita w ich teorii procesów przeciwstawnych (1974). Kiedy świadomie angażujesz się w przeżywanie cierpienia drugiego człowieka, twój mózg traktuje to jako sygnał zagrożenia grupowego i chwilowo obniża poziom bazowej dopaminy. Jednak ponieważ to zagrożenie nie dotyczy bezpośrednio ciebie, nie uruchamia się pętla ruminacyjna ani reakcja lękowa. Zamiast tego, po zakończeniu empatycznego przeżycia, mózg generuje kompensacyjną falę ulgi i poprawy nastroju, która może utrzymywać się przez wiele godzin. To ten sam mechanizm, który działa przy ekspozycji na zimno (str. 714), tyle że na poziomie emocjonalnym, a nie fizycznym. Zimny prysznic rekalibruje ciało, empatia rekalibruje umysł.
Co istotne, empatyczne przeżywanie cierpienia innych generuje jednocześnie naturalny efekt uboczny: wdzięczność. Nie musisz jej sztucznie wywoływać. Kiedy twój układ nerwowy właśnie przetworzył symulację utraty zdrowia, bliskości czy zasobów, a następnie konfrontuje ją z twoją rzeczywistością, w której te zasoby wciąż posiadasz, kontrast sam wytwarza głębokie poczucie docenienia.