← Wróć do strony głównej
Strona 33

Gdy nasze przekonania zostają poddane próbie, pojawia się szansa, by zobaczyć mechanikę świata z innej perspektywy.

Jeśli zdecydujemy się wejść w ten proces, może on radykalnie zmienić nasze życie. Przebudzenie nie polega na tym, że stajemy się kimś innym, ale na tym, że zaczynamy widzieć to, co zawsze było obecne. Czasem wymaga to odwagi, by zakwestionować własne dotychczasowe inwestycje emocjonalne, relacyjne czy zawodowe. W takich chwilach rodzi się napięcie między starym a nowym, między tym, co znane, a tym, co jeszcze niepojęte.

To właśnie w tym miejscu zaczyna się prawdziwa transformacja. Dysonans, którego tak bardzo się boimy, może stać się bramą do zrozumienia. Kiedy zbyt długo żyjemy w dysonansie wartości, które nas nie potwierdzają, sens zaczyna się rozmywać, a w jego miejscu pojawia się pustka. Jeśli jednak pozwolimy sobie spojrzeć głębiej, ta pustka może okazać się przestrzenią, w której rodzi się nowe zrozumienie.

Przepis na szczęście nie polega na szukaniu coraz to nowych sposobów na życie, ale na kształtowaniu własnego systemu wartości, który potrafi przetrwać próby życia. Jego wartość staje się nie do zakwestionowania, bo opiera się na tym, co w nas najczystsze – na cechach, które można potwierdzać każdym słowem, gestem i decyzją.

Strona 33