Nie jest to łatwe, bo większość otoczenia ma inne systemy wartości. W takim świecie potrzeba świadomości i czujności. Trzeba rozpoznawać, kiedy cudze ideały przesłaniają nasze, i mieć odwagę pozostać sobą, nie zamykając się na innych. Tylko wtedy możemy tworzyć relacje oparte na autentyczności, a nie na potrzebie dopasowania.
Szczęście nie jest więc przypadkiem ani nagrodą losu. Jest stanem, w którym ciało, umysł i serce mówią jednym głosem: to, jak żyję, jest zgodne z tym, w co wierzę.
Kształtowanie własnego systemu wartości jest jedną z najważniejszych części drogi człowieka. Wokół niego obracają się wszystkie inne elementy życia – emocje, relacje, sens, zdrowie, rozwój i spokój wewnętrzny. Bez niego każda wiedza i technika stają się tylko zestawem narzędzi bez kierunku.
Ta introspekcja, choć umieszczona na początku książki, powstała jako ostatnia. Jest rezultatem lat badań, obserwacji i doświadczeń opisanych w kolejnych rozdziałach. To mój najnowszy wgląd w to, jak naprawdę działa mechanika sensu i w jaki sposób wartości, które potwierdzamy w codziennym życiu, stają się fundamentem szczęścia.