Jest to sygnał bezpieczeństwa pozwalający na korzystanie z zapasów bez niszczenia tkanki mięśniowej.
Paliwo strategiczne: węglowodany złożone
Nie musisz całkowicie eliminować węglowodanów, by trenować metabolizm. Musisz jedynie zmienić ich profil uwalniania. Węglowodany złożone działają jak węgiel w piecu, a nie jak benzyna, uwalniając energię powoli i stabilnie.
Dzięki nim uzupełnisz zapasy glikogenu, unikając gwałtownych wyrzutów insuliny. To istotne, ponieważ każda nadwyżka tego hormonu chemicznie blokuje spalanie tkanki tłuszczowej. Pozwalają one utrzymać maszynę w ruchu bez włączania alarmu metabolicznego. Nie zamykasz sobie drogi do spalania tłuszczu i nie prowokujesz kortyzolu do niszczenia Twoich mięśni.
Biohacking: opcjonalne wsparcie
Kiedy opanujesz podstawy obejmujące dietę, sen i redukcję stresu, możesz rozważyć wykorzystanie narzędzi przyspieszających adaptację. Pamiętaj jednak, że suplementy to jedynie mnożnik twoich wysiłków, a nie zastępstwo za brak dyscypliny. Mnożenie przez zero zawsze daje zero.