← Wróć do strony głównej
Strona 228

To ten sam mechanizm, który wykorzystujemy przy afirmacjach czy wizualizacji sukcesu, tyle że tutaj działa on na naszą niekorzyść. Dla Twojego układu limbicznego różnica między rzeczywistym wydarzeniem a żywą, plastyczną wizualizacją jest znikoma. Chemia zmienia się w obu przypadkach niemal identycznie.

Wyobraź sobie, że Twój układ nagrody przyzwyczaił się do pewnego stałego poziomu „zasilania”, na przykład wysokiego poziomu oksytocyny i dopaminy towarzyszącego poczuciu bezpieczeństwa w związku. To jest Twój stan homeostazy i Twój punkt odniesienia. Wystarczy jednak, że w Twojej głowie pojawi się jedna natrętna myśl: „A co, jeśli on mnie zostawi?”. Kora nowa natychmiast tworzy wizualizację tego scenariusza, a układ limbiczny traktuje tę symulację jako rzeczywiste zagrożenie.

Dzieje się wtedy coś, co można nazwać korektą przewidywania. Skoro w Twojej symulacji tracisz partnera, mózg natychmiast przygotowuje organizm na tę stratę. Prewencyjnie i gwałtownie obniża poziom dopaminy i oksytocyny w mózgu, jednocześnie wysyłając sygnał do ciała, by uwolniło kortyzol. Ten hormon stresu błyskawicznie zalewa Twój organizm, aby zmobilizować Cię do walki o zagrożony zasób.

W ułamku sekundy czujesz nagły ścisk w żołądku, zimno lub falę gorąca. Choć w świecie zewnętrznym nic się nie zmieniło, a Twój partner może siedzieć obok i spokojnie czytać książkę, Twoje ciało właśnie przeżyło biochemiczny wstrząs tożsamy z realnym rozstaniem.

Strona 228