← Wróć do strony głównej
Strona 18

Pomyślałem wtedy, że też mogę spróbować. Zdecydowałem się pobiec. Przebiegłem kilka setnych metrów, ale szybko poczułem, że brakuje mi tchu. Musiałem zwolnić i dalej iść.

Kolejny dzień pamiętam doskonale. Obudziłem się wcześnie, około czwartej rano, z myślą, że muszę spróbować jeszcze raz. Wizualizowałem sobie, jak biegnę, czując pewność, że tym razem mi się uda. Był to 1 listopada 2018 roku, godzina 05:35.

Wstałem, włożyłem buty i wybiegłem na trasę. Ku mojemu zaskoczeniu i radości, przebiegłem swoje pierwsze 10,6 km bez przerwy.

Wtedy udowodniłem sobie, że to ja decyduję o swoim losie, a nie przypadek lub inni.

Od tego momentu samorozwój stał się częścią mojego życia. Każdy poranek, gdy wstawałem wcześnie, był dla mnie dowodem mojej determinacji i siły woli. Samorozwój przynosił mi ogromne korzyści, zarówno fizyczne, jak i psychiczne. Dzięki niemu nabrałem pewności siebie, wytrwałości i spokoju ducha.

Strona 18