Budowanie kierunku
Poranek to moment, w którym Twój umysł przechodzi ze stanu spoczynku w stan czuwania. Jeśli nie nadasz temu procesowi kierunku, Twoim dniem pokierują stare automatyzmy i nieświadoma reaktywność. Przeznaczenie trzydziestu minut na poranną praktykę to inwestycja w budowanie stabilnego dobrostanu. To czas, by zamiast biernie reagować na otoczenie, świadomie wybrać stan, w jakim chcesz funkcjonować.
W tym procesie wizualizacja pełni rolę symulatora rzeczywistości. Twój układ nerwowy potrzebuje jasnego obrazu celu, aby wiedzieć, w którą stronę kierować zasoby poznawcze. Mózg nie odróżnia silnej symulacji od faktu, dlatego tak ważne jest, aby nie tylko pomyśleć o celu, ale poczuć go wszystkimi zmysłami. Uruchomienie wyobraźni z taką swobodą, jaką mają dzieci, pozwala ominąć blokady logiczne i dostarczyć podświadomości emocjonalny dowód na to, że zmiana jest możliwa. To właśnie emocja połączona z obrazem tworzy ślad w pamięci, który z czasem staje się Twoją nową naturą.