Jednym z rozwiązań, które opracowałem na bazie własnych doświadczeń i obserwacji, jest „Metoda Karteczkowa – spokojny sposób na emocje” (str. 567). Łączy ona elementy uważności, chwilowego zatrzymania impulsu oraz jasnego wyrażenia emocji i potrzeb.
Zauważ coś pozytywnego w zdarzeniu Jeśli odczuwasz złość wobec jakiegoś zdarzenia, postaraj się dostrzec w nim coś pozytywnego. Spoglądaj na negatywne wydarzenia jak na feedback od życia, który umożliwia Ci dalszy rozwój. Każde negatywne doświadczenie niesie ze sobą lekcję, którą możesz wykorzystać do swojego rozwoju. Gdy pojawia się złość, zapytaj siebie: Czego mogę nauczyć się z tej sytuacji? lub Jakie umiejętności mogę dzięki niej rozwinąć?
Traktuj złość jako wyzwanie do kształtowania odporności (resilience) Rozwijając odporność, stajemy się mniej podatni na negatywne skutki złości i lepiej radzimy sobie z wyzwaniami życiowymi. Jeśli przekształcimy złość w pozytywne wyzwanie samorozwoju, łatwiej będzie nam przestawać się złościć. W ten sposób, zamiast postrzegać złość jako przeszkodę, możemy ją widzieć jako szansę na wzmocnienie naszej wewnętrznej siły i umiejętności radzenia sobie z trudnościami.