← Wróć do strony głównej
Strona 561

Konflikty – jak nie zgubić siebie i bliskości

Większość konfliktów w związkach nie wybucha z powodu „wielkich spraw”. Zaczyna się od małych pęknięć: zmęczenia, nieporozumień, niespełnionych potrzeb. Kiedy emocje rosną, a słowa stają się zbyt ostre, coraz trudniej usłyszeć drugą osobę, jeszcze trudniej mówić z poziomu serca.

Zanim powiesz coś, czego będziesz żałować, zanim zamkniesz się w sobie lub odruchowo zaatakujesz – zatrzymaj się. Właśnie w takich momentach przydaje się proste narzędzie: metoda karteczkowa.

Co naprawdę się w nas dzieje?

Za każdym konfliktem kryje się coś więcej niż tylko słowa. To, co często odbieramy jako „złość” czy „obojętność” drugiej osoby, może być jedynie zewnętrzną warstwą. Pod nią kryją się emocje głębsze i bardziej pierwotne, takie jak lęk, smutek, samotność, wstyd czy tęsknota. To nie tylko indywidualne doświadczenia, ale także reakcje zakorzenione biologicznie i ewolucyjnie. Nasz mózg, przystosowany do życia w małych grupach plemiennych, reaguje na oddalenie partnera czy brak uwagi niemal jak na sygnał zagrożenia egzystencjalnego. Jeśli przez dłuższy czas nie czujemy się widziani, rozumiani i doceniani, pojawia się nie tylko emocjonalna pustka, lecz także fizjologiczny stres. Brak satysfakcji w relacji często wynika również z porównywania się do nierealnych wzorców, zarówno tych obecnych w mediach, jak i wewnętrznych schematów wyniesionych z przeszłości.

Strona 561