Warto zadać sobie pytanie, czy po tym spotkaniu Twoje saldo rośnie, czy jesteś na debecie.
Ekonomia energii społecznej
Model Ładunku Ego
Większość ludzi podchodzi do relacji w sposób magiczno-życzeniowy. Wierzą w niewyjaśnioną „chemię” czy „dobrą energię”. Jeśli jednak spojrzymy na to przez pryzmat neurobiologii i ekonomii behawioralnej, zobaczymy precyzyjny mechanizm. Każda interakcja jest w istocie wymianą ładunku neurochemicznego.
„Najbardziej rozwijają się społeczności najbardziej sympatycznych.” – Charles Darwin
Twój mózg jako organ nastawiony na optymalizację zasobów nieustannie skanuje otoczenie. Zadaje przy tym jedno fundamentalne pytanie o to, czy dany człowiek zwiększa Twoje zasoby, czy je drenuje. Aby uporządkować tę dynamikę, opracowałem autorską koncepcję, którą nazywam „Modelem Ładunku Ego”. W tym ujęciu Ego, czyli nasze wewnętrzne konto bankowe, działa jak akumulator.