← Wróć do strony głównej
Strona 383

Medytacja

Anna po długim dniu często czuła napięcie, które próbowała rozluźnić kieliszkiem wina. Gdy zaczęła praktykować medytację uważności, zauważyła, że to, czego naprawdę potrzebuje, to chwila ciszy i bliskości z samą sobą. Medytacja nie stała się obowiązkiem, lecz przestrzenią, w której mogła odetchnąć i odzyskać spokój.

Jak wyglądała jej zmiana:

1. Uspokojenie napięcia: Po pracy Anna siada w spokojnym miejscu, zamyka oczy i kieruje uwagę na oddech. Tych dziesięć minut wystarcza, by odnaleźć w sobie równowagę – bez potrzeby sięgania po coś z zewnątrz.

2. Większa świadomość emocji: Dzięki tej codziennej praktyce Anna dostrzega, że za potrzebą picia często kryje się uczucie samotności. Zamiast wina wybiera rozmowę z bliską osobą, spacer z dzieckiem, obecność.

3. Łagodzenie emocji z uważnością: W chwilach napięcia uczy się zatrzymywać i obserwować swoje emocje, bez oceniania. To proste zatrzymanie pomaga jej zareagować inaczej – z troską i spokojem.

Strona 383