← Wróć do strony głównej
Strona 320

Nie jest on paliwem, lecz decydującym elementem łańcucha oddechowego, który przenosi elektrony i umożliwia przetworzenie paliwa na energię komórkową. To jak świeca zapłonowa w silniku – możesz mieć pełny bak, ale bez iskry nigdzie nie pojedziesz. Niestety, po 25. roku życia naturalna produkcja Q10 spada u każdego człowieka. Co gorsza, statyny blokują ten sam szlak metaboliczny w wątrobie, który służy do syntezy Q10.

Statyny są potężnym narzędziem i bywają konieczne jako mechaniczny utwardzacz niestabilnej blaszki miażdżycowej, chroniący ją przed pęknięciem w stanach krytycznych. Jednak medycyna skupiona na ratowaniu struktury naczyń, czasem zapomina o koszcie metabolicznym tej terapii. Blokując szlak produkcji cholesterolu, blokujemy też syntezę koenzymu Q10 oraz prekursorów ważnych hormonów.

To biochemiczny paradoks: usztywniając rury (by nie pękły), możemy niechcący osłabić zasilanie pompy (serca) i układu hormonalnego. Dlatego świadomy pacjent przyjmujący statyny powinien zadbać o uzupełnienie deficytu Q10, by zminimalizować straty w systemie zasilania.

Przełomowe szwedzkie badanie KiSel-10 wykazało, że suplementacja kombinacją koenzymu Q10 i selenu zredukowała śmiertelność z przyczyn kardiologicznych o ponad połowę.

Strona 320