← Wróć do strony głównej
Strona 15

Z czasem ten środek również stał się częścią mojego życia. Pozytywnie postrzegałem to, że przy tej substancji nie czułem potrzeby kompulsywnego jedzenia. Miałem motywację do uprawiania sportu i stałem się bardzo aktywny. Straciłem na wadze, ale uzależnienia pozostały. Moja psychika coraz mniej pozwalała na odczuwanie szczęścia bez tych wspomagaczy. Uzależnienie fizyczne zastąpiło jedną formę dyskomfortu inną.

Nie mogę i nie chcę tu pisać o problemach w moim małżeństwie. Wiem jednak, że przez lata tworzyła się luka pomiędzy mną a moją żoną. Nie wiem dziś, czy używki były powodem, czy próbą rozwiązania problemów, aby czuć się nadal szczęśliwym. Napotkały nas nieuniknione problemy, które były sprawdzianem dla naszego związku. Problemy te odsłoniły wszystkie rysy i pęknięcia, które ignorowaliśmy przez lata.

To był największy dół, w jaki kiedykolwiek wpadłem. Pragnąłem myśleć jasno, bez wpływu używek, i podejmować racjonalne decyzje. Jednak bez używek czułem się tak źle z tym wszystkim, że myślałem nawet o samobójstwie. W tym czasie dużo reflektowałem, z używkami i bez nich. Wreszcie zdecydowałem się odzyskać kontrolę nad swoim życiem. Chciałem przerwać ten destrukcyjny cykl i znaleźć drogę na życie pełniejsze autentycznego, głębokiego spełnienia.

Strona 15