Mózg uczy się nowego znaczenia zdarzeń. Nie usuwa przeszłości, lecz nadaje jej nową interpretację. Właśnie wtedy dawne rany przestają krwawić, a zaczynają tworzyć tkankę odporności. Świadomość tego procesu pozwala dostrzec, że trauma nie jest błędem, lecz zapisem przystosowania. Naszym zadaniem nie jest ją wymazać, lecz zrozumieć i oswoić.
Carl Gustav Jung, wybitny szwajcarski psychiatra i psycholog, w swojej pracy nad ludzką psychiką szczególnie skupiał się na traumach i ich długotrwałym wpływie na jednostkę. Jung uważał, że traumy, których doświadczamy w dzieciństwie, mają tendencję do powracania i ujawniania się w różnych formach w późniejszym życiu. Według niego traumy te nie znikają, ale zostają zepchnięte do nieświadomości, gdzie nadal wpływają na nasze myśli, uczucia i zachowania.
Jung wprowadził pojęcie Cienia, który zawiera wyparte części naszej psychiki, w tym traumy. Praca nad integracją Cienia jest niezbędna do osiągnięcia pełni swojego potencjału i uzdrowienia traumy. Traumy mogą się ujawniać poprzez powtarzające się destrukcyjne wzorce zachowań, silne reakcje emocjonalne, sny oraz dolegliwości fizyczne bez wyraźnej przyczyny.
Uzdrawianie traumy według Junga obejmuje uświadomienie sobie traumy, jej akceptację, pracę nad sobą z pomocą terapii, medytacji i analizy snów oraz wsparcie bliskich i profesjonalistów.