Każdego dnia rano Twój mózg domyślnie ładuje stare programy przetrwania. Twoim codziennym obowiązkiem staje się brutalna rekonfiguracja starych ścieżek neuronalnych, które trzymają Cię w ewolucyjnej klatce. To wymaga ogromnego wydatku energetycznego i żelaznej dyscypliny, na którą większość populacji nigdy się nie zdobędzie.
Nagroda za ten wysiłek jest jednak ostateczna. Kiedy w końcu opanujesz własną neurobiologię, przestaniesz być bezradnym zakładnikiem chemicznych reakcji w swoim ciele. Gdy wreszcie złamiesz ten pierwotny kod i weźmiesz pełną odpowiedzialność za swój system operacyjny, odkryjesz absolutną prawdę. Zrozumiesz, że prawdziwa wolność zaczyna się dokładnie w tym miejscu, w którym ostatecznie kończą się Twoje ewolucyjne wymówki.