Kasyno dopaminowe
System działa w ten sposób, ponieważ zadowolony użytkownik to martwy klient. Jeśli aplikacja randkowa skutecznie połączy Cię z partnerem w pierwszej godzinie, usuwasz ją i przestajesz generować zysk. Przestajesz oglądać reklamy i przestajesz płacić abonament. Obwód się zamyka, a pośrednik traci zasilanie. Dlatego celem algorytmu nie jest Twoje szczęście, lecz utrzymanie Cię w stanie ciągłego i niespełnionego poszukiwania. Wykorzystano tu znany z behawioryzmu mechanizm wzmocnienia nieregularnego, który na poziomie neurobiologicznym bezlitośnie eksploatuje opisany wcześniej błąd przewidywania nagrody (str. 247). Działa to identycznie jak jednoręki bandyta w kasynie. Gdybyś wygrywał za każdym razem, nagroda stałaby się w pełni przewidywalna, poziom dopaminy by spadł, a Ty szybko byś się znudził. System jednak dozuje nagrodę rzadko i nieprzewidywalnie. To sprawia, że Twój mózg stymulowany niepewnością wchodzi w stan obsesyjnego oczekiwania, pompując dopaminę nie w relację, lecz w sam proces szukania.
W fizyce energia stracona na oporniku zamienia się w ciepło. W ekonomii uwagi Twoja energia życiowa, Twój popęd i Twoja potrzeba bliskości są zamieniane na monetyzację czasu uwagi. To, co czujesz jako zmęczenie, znużenie i wypalenie randkowe, to nic innego jak pusty bak. Twoja energia nie zniknęła, lecz została przetransferowana na konto korporacji.