Biologiczny protokół sojuszu
Zanim przejdziesz do budowania relacji, musisz zrozumieć jedną fundamentalną rzecz. Wszystko, co przeczytasz poniżej o przyjaźni oraz empatii i komunikacji nie jest zbiorem zasad grzecznościowych. To strategia przetrwania.
W naturze samotny osobnik to martwy osobnik. Twój mózg nie nagradza Cię oksytocyną i serotoniną za bycie „dobrym człowiekiem”, ale za skuteczne budowanie sojuszy zwiększających Twoje szanse w stadzie. Kiedy jesteś miły, empatyczny i pomocny, nie robisz tego z naiwności. Wykonujesz precyzyjną operację na układzie nerwowym drugiego człowieka.
Uśmiech oraz otwarta postawa i słuchanie to nic innego jak sygnały pacyfikacyjne. Mówią one ciału migdałowatemu Twojego rozmówcy, aby schował broń, gdyż nie jesteś zagrożeniem, lecz zasobem. Dopiero gdy wyłączysz jego system obronny i stan walki lub ucieczki, możesz cokolwiek z nim zbudować.
Poniższe rozdziały traktuj więc nie jak lekcję moralności, ale jak instrukcję obsługi mechanizmów społecznych. Jeśli użyjesz ich świadomie, zamienią Twoje otoczenie z pola walki w sieć wsparcia.