Wiem jednak, że wraz z wiekiem, zarówno biologicznym, jak i mentalnym, odczuwamy zmęczenie. To zmęczenie działa jak naturalny środek uspokajający – gdy nadejdzie odpowiedni moment i będziemy zmęczeni, prawdopodobnie będziemy pragnąć spokoju.
To uczucie zmęczenia jest naturalnym mechanizmem naszego ciała i umysłu, przygotowującym nas do zaakceptowania końca życia. Z biegiem lat nasze ciała i umysły doświadczają wielu wyzwań i trudności, co prowadzi do stopniowego wyczerpania. Kiedy nadchodzi czas, wiele osób odczuwa gotowość do odpoczynku i pokoju, co może zmniejszać lęk przed śmiercią.
Zamiast postrzegać śmierć jako koniec, możemy widzieć ją jako część większego cyklu, który obejmuje narodziny, życie, rozwój i ostateczny spokój. W ten sposób refleksja nad śmiercią może stać się inspiracją do pełniejszego i bardziej świadomego życia, w którym każda chwila jest ceniona i wykorzystywana do maksymalnego rozwoju i spełnienia.
„Wszyscy mamy dwa życia. To drugie zaczyna się w chwili, gdy zdamy sobie sprawę, że mamy tylko jedno.” – Konfucjusz